styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Bolesław

2013-11-24 18:54

Komin niezgody w Samocicach

Samocice – miejscowość w gminie Bolesław dotychczas znana była ze spektakularnego protestu mieszkańców przeciwko decyzji władz gminnych o likwidacji szkoły oraz rezygnacji z mandatu radnego trojga członków Rady Gminy Bolesław na znak protestu przeciw niewłaściwemu traktowaniu tej części gminy przez władze. Czym zasłynęły Samocice? Wówczas mało brakowało, a doszłoby nawet do referendum gminnego w sprawie odwołania wójta i całej rady gminy. Protestujący mieszkańcy nie byli chyba jednak na tyle zdeterminowani, by doprowadzić do realizacji tego pomysłu. Później mówiono o Samocicach w kontekście dalszego ciągu protestu rodziców uczniów przeciw likwidacji szkoły w Samocicach i wysyłaniu dzieci z tej miejscowości nie do szkoły w Bolesławiu, lecz Gręboszowie. Sprawa jednak uległa wyciszeniu, a jeden z winowajców – wójt Bolesławia Kazimierz Olearczyk po powodzi sprzed kilku miesięcy wyróżnił się pozytywnie (na przykład na tle pani wójt Gręboszowa) swą ludzką postawą i pomocą poszkodowanym przez tę powódź. Co więcej, po kolejnych wpadkach wizerunkowych starosty dąbrowskiego Tadeusza Kwiatkowskiego, lidera PSL-u na Powiślu, wójt Olearczyk był przez wielu kreowany na następcę Kwiatkowskiego na stołku szefa powiatowego PSL-u. Gdyby do tego nie doszło – jak wieść gminna niesie – Olearczyk może albo wystartować w wyborach na wójta gminy Bolesław - nie ramienia PSL-u, lecz… PiS-u, albo będzie się musiał zmierzyć z jednym z byłych opozycyjnych radnych jako kontrkandydatem na wójta, popieranym właśnie przez Prawo i Sprawiedliwość. Biorąc pod uwagę rosnące poparcie dla PiS, Olearczyk może w takiej sytuacji przegrać z kandydatem partii Jarosława Kaczyńskiego. Siwy dym Do wyborów pozostało jednak jeszcze ponad 60 tygodni i teraz Samocice zaczynają żyć innym wydarzeniem. Przy głównej drodze toczy się od pewnego czasu spór dwóch sąsiadujących ze sobą rodzin T. i G. Najpierw Jacek G. przeniósł komin z dachu domu, w którym mieszka, na dach pomieszczenia, w którym umieścił kotłownię, znacznie niżej niż pierwotny komin, który po prostu przestał nadawać się do użytku. Przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych nisko umiejscowiony komin pokrywał dymem całe sąsiednie podwórko Łukasza T. Na naszym portalu prezentujemy film, który obrazuje „zasłonę dymną”, jaką wytwarzał komin Jacka G. W końcu, po protestach rodziny T. Jacek G. został zmuszony administracyjnie do wydłużenia komina, który – jak sam twierdzi – spełnia teraz wszelkie normy, które taki komin spełniać powinien. Jednak jak widać w drugiej części zaprezentowanego na naszym portalu filmu oraz na opublikowanym tutaj zdjęciu, ten dłuższy komin także zanieczyszcza dymem podwórko i prawie całe otoczenie domu sąsiada, Łukasza T. Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje teraz, gdy Jacek G. chce dokonać przebudowy pomieszczeń, w których mieści się kotłownia (chce na niej postawić jeszcze jeden segment zabudowań), co może wywołać zdaniem jego sąsiadów jeszcze większe zanieczyszczenie otoczenia ich domu. Gdy w czerwcu rodzina T. otrzymała zawiadomienie o planowanej przez Jacka G. przebudowie, wpadła w panikę, że teraz będą jeszcze bardziej zadymiani przez komin sąsiadów. Odpowiedzieli więc na zawiadomienie wójta Olearczyka w tej sprawie, iż oczekują w gminnej decyzji o warunkach zabudowy zawarcia takich zapisów, które obligowałyby autora projektu technicznego do sporządzenia takich planów, które gwarantowałyby rodzinie T. brak uciążliwego zadymiania podwórka oraz brak zagrożenia z powodu nadmiaru wód opadowych.   Po wydaniu przez wójta tejże decyzji do akcji wkroczy starostwo, które może wydać zezwolenie na budowę. Jeśli przebudowa obiektu oznaczać będzie dalsze zadymianie podwórka i domu, Łukasz T. zapowiada, iż poruszy niebo i ziemię (a nawet i „Prawdę mówiąc”), by zapobiec „podtruwaniu” jego rodziny przez sąsiadujący z jego domem komin. Miejmy nadzieję, iż obydwie rodziny, wójt Bolesławia oraz starostwo powiatowe znajdą jakieś kompromisowe rozwiązanie tego problemu. Na zdjęciu zadymione podwórko rodziny T. przez komin sąsiada Jacka G. - poniżej film.
czytaj więcej...
Słynna z niedawnych protestów wieś Samocice (gmina Bolesław) znowu trafia na nasze łamy. Rodzina mieszkająca przy głównej drodze przeniosła komin z dachu swego domu (gdzie nie funkcjonuje pierwotna instalacja kominowa) na niższy budynek. Powoduje to zadymianie podwórka domu sąsiadów, gdzie m.in. bawią się dzieci. Co na to wójt, starostwo, nadzór budowlany, instytucje odpowiedzialne za ochronę środowiska? Stan obecny został zaakceptowany przez stosowne instytucje. Projekt i wykonanie komina odpowiadają wymogom obowiązującyh przepisów prawa. Jednak jak widać na filmie, funkcjonowanie komina w praktyce jest uciążliwe dla sąsiadów. O szczegółach sprawy napiszemy w październikowym wydaniu naszego pisma. Poniżej prezentujemy, jak działa wspomniany komin przed i po zmianach budowlanych, które miały podobno coś poprawić. Teraz jeszcze raz mają się zmienić warunki zabudowy. Zobaczymy, jakie będą rezultaty. Będziemy w przyszłości informować o tej sprawie. Na zdjęciu zadymione podwórko.
czytaj więcej...

(11 komentarzy)

15 maja 2013 odbyło się wspólne posiedzenie komisji Rady Gminy Bolesław. Okazało się, że w gminie Bolesław bezrobocie jest znacznie mniejsze niż w innych częściach Powiśla Dąbrowskiego, gdyż mieszkańcy posłuchali wicemarszałka Ciepieli. Wójt Olearczyk mówiąc, iż wskaźnik bezrobocia w gminie Bolesław wynosi 9% (w całym powiecie dąbrowskim 21%), wcale nie był tym zachwycony, gdyż wynika to z masowej emigracji, głównie do Niemiec i Anglii. Na stronie 18 piszemy o tym, jak na kongresie gospodarczym w Tarnowie wicemarszałek Ciepiela propagował walkę z bezrobociem poprzez uelastycznienie rynku pracy, czytaj – poszukiwanie pracy nie w miejscu zamieszkania, co najczęściej oznacza przymusową emigrację. Tak więc bezrobocie na terenie gminy Bolesław jest względnie niskie, gdyż mieszkańcy  - nie mając innego wyjścia – szukają pracy np. w Niemczech. Oznacza to – można by rzec – przymusową niejako pracę za granicą. Jak słusznie zauważył wójt Olearczyk z cudem graniczy znalezienie na miejscu pracy np. w administracji. No, chyba, że ktoś zapisze się do PSL-u albo ma w tej partii szwagra lub ciocię, trzeba by dodać. Warto odnotować zmianę sztandaru w sali posiedzeń Rady Gminy, o którym pisaliśmy już wcześniej. Na posiedzeniu przedstawiono sprawozdania finansowe biblioteki, komórki zajmującej się opieką  społeczną oraz ośrodka zdrowia. To ostatnie mogło wywołać największe zainteresowanie ze względu na osobę przedstawiającą sprawozdanie, co można z łatwością zauważyć w naszej galerii zdjęć oraz relacji filmowej z posiedzenia komisji Rady Gminy Bolesław na naszym portalu.
czytaj więcej...

(1 komentarzy)

Czym się różni ludzki wójt Bolesławia od aroganckiej wójt Gręboszowa zobaczyć można na naszych filmach zaprezentowanych tutaj. Szerzej napiszemy o tym w sierpniowym numerze "Prawdę mówiąc". Poniżej relacja filmowa z popowodziowej sesji Rady Gminy Bolesław (26 czerwca 2013)  oraz wywiad z wójtem Olearczykiem, a także galeria zdjęć.
czytaj więcej...

(21 komentarzy)