styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Bolesław

Dzisiaj, 15 maja 2013 odbyło się wspólne posiedzenie komisji Rady Gminy Bolesław. Komisje wyraziły pozytywną opinię na temat udzielenia absolutorium wójtowi, a przy tej okazji okazało się, że w gminie Bolesław bezrobocie jest znacznie mniejsze niż w innych częściach Powiśla Dąbrowskiego, gdyż mieszkańcy posłuchali wicemarszałka Ciepieli. Wójt Olearczyk mówiąc, iż wskaźnik bezrobocia w gminie Bolesław wynosi 9% (w całym powiecie dąbrowskim 21%), wcale nie był tym zachwycony, gdyż wynika to z masowej emigracji, głównie do Niemiec i Anglii. Niedawno pisaliśmy o tym, jak na kongresie gospodarczym w Tarnowie wicemarszałek Ciepiela propagował walkę z bezrobociem poprzez uelastycznienie rynku pracy, czytaj – poszukiwanie pracy nie w miejscu zamieszkania, co najczęściej oznacza przymusową emigrację. Tak więc bezrobocie na terenie gminy Bolesław jest względnie niskie, gdyż mieszkańcy  - nie mając innego wyjścia – szukają pracy np. w Niemczech. Oznacza to – można by rzec – przymusową niejako pracę za granicą. Jak słusznie zauważył wójt Olearczyk z cudem graniczy znalezienie na miejscu pracy np. w administracji. No, chyba, że ktoś zapisze się do PSL-u albo ma w tej partii szwagra lub ciocię, trzeba by dodać. Podkreślona została słaba ściągalność podatków w gminie Bolesław oraz relatywnie duże zadłużenie. Warto także odnotować bardzo słabą ściągalność zaległych alimentów oraz zmianę sztandaru w sali posiedzeń, o którym pisaliśmy już wcześniej - patrz niżej. Tak było przed ukazaniem sie naszego artykułu     A tak jest teraz... Na posiedzeniu przedstawiono sprawozdania finansowe biblioteki, komórki zajmującej się opieką  społeczną oraz ośrodka zdrowia. To ostatnie mogło wywołać największe zainteresowanie ze względu na osobę przedstawiającą sprawozdanie, co można z łatwością zauważyć w naszej galerii zdjęć oraz relacji filmowej z posiedzenia komisji Rady Gminy Bolesław – patrz niżej.
czytaj więcej...

(19 komentarzy)

Pod koniec ub. roku odbyła się kolejna sesja Rady Gminy Bolesław. Jako że przysłowia są mądrością ludu, sądzimy, iż warto w tym miejscu – przy okazji zapowiedzi na tejże sesji wprowadzenia nowych zasad ustalania ceny wywozu śmieci - przypomnieć jedno z nich: "Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera". Z jednej strony otwarto w Bolesławiu po sesji piękny obiekt sportowy, kolejny „Orlik" (władza "dała" /sic!/), z drugiej - wójt zapowiedział, iż na żądanie naszych „przyjaciół" z Brukseli Polacy (w tym oczywiście także mieszkańcy gminy Bolesław) obciążeni zostaną naliczanymi w nowy sposób opłatami za wywóz śmieci (władza zabierze obywatelom). Niektóre gminy buntują się przeciwko tej odgórnie wprowadzonej regulacji przez ekipę Donalda Tuska. Już we wrześniu radni Inowrocławia skierowali nową ustawę śmieciową do Trybunału Konstytucyjnego, a prezydent tego miasta zwrócił się o poparcie tego wniosku do innych polskich samorządów. Uchwałę radnych Inowrocławia poparły już np. samorządy Gdańska, Zielonej Góry czy Katowic. Do protestu przyłączyły się także niektóre gminy z naszego subregionu. Zobaczymy, co teraz zrobią gminy dąbrowskie, w tym Rada Gminy Bolesław? Dotychczas obywatel mógł podpisać umowę z jakąkolwiek firmą, zajmującą się wywozem śmieci. Teraz to urzędnicy gminni będą wybierać taką firmę dla gminy w wyniku przetargu. Tak zażyczyła sobie zbiurokratyzowana Unia Europejska. Obywatel po raz kolejny został ubezwłasnowolniony. Koszty wywozu odpadów muszą wzrosnąć, gdyż pojawi się pośrednik – gmina. Jej urzędnicy najpierw organizować będą przetargi, następnie będą pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy obywatela za wywóz śmieci firmie, która przetarg wygra. Do tego dojdzie obsługa biurokratyczno-księgowa pracowników urzędów gmin. Jednak prawdziwym „hitem” okazują się zasady obliczania ceny wywozu odpadów. Dotychczas obywatel płacił firmie, którą sam sobie wybierał, za faktyczną ilość odpadów wywożonych z jego gospodarstwa, domu, mieszkania itd. Na przykład dane gospodarstwo „wytwarzało” w ciągu tygodnia jeden kubeł śmieci, obywatel płacił za wywóz tego jednego kubła śmieci na tydzień. Teraz biurokraci z Brukseli i Warszawy wymyślili, iż gminy mogą wybrać jeden z kilku sposobów obliczania opłat. Na przykład będziemy płacić od powierzchni domu, w którym mieszkamy. Jednak często będzie tak, iż na stosunkowo dużej powierzchni będzie mieszkać tylko jedna – dwie osoby, na przykład para emerytów. Ustalona w ten sposób opłata będzie oczywiście niesprawiedliwa, gdyż staruszkowie nie będą „wytwarzać” takiej ilości śmieci, jak na przykład 5-osobowa rodzina, która mieszka w domu o tej samej powierzchni. Inny sposób obliczania ceny wywozu śmieci przez gminę to uwzględnianie ilości osób mieszkających w danym gospodarstwie. To też oznaczać może niesprawiedliwość, gdyż 5-osobowa rodzina wcale nie musi „wytwarzać” większej ilości śmieci niż rodzina 3-osobowa. Niesprawiedliwym byłby także (możliwy dla biurokratów) sposób obliczania ceny wywozu śmieci uzależniony od ilości zużytej wody w danym gospodarstwie (i tym samym ścieków). Zwolennicy nowych regulacji podkreślają, że teraz duża liczba osób nie ma w ogóle podpisanej żadnej umowy na wywóz śmieci, a odpady wyrzucają nielegalnie na przykład w lesie. Jednak przecież także teraz można by zobowiązać każde gospodarstwo (po wprowadzeniu stosownego prawa) do podpisania umowy na wywóz śmieci według obecnych zasad wywozu odpadów. Obywatel musiałby wykazać się umową z firmą na wywóz określonej ilości kubłów śmieci w ciągu miesiąca. Gdyby ktoś próbował oszukiwać, np. zawarłby umowę na wywóz jednego kubła śmieci na miesiąc - powiedzmy przy 5-osobowej rodzinie – straż gminna czy policja mogłyby z łatwością sprawdzić i udowodnić, że dana osoba po prostu wywozi swoje śmieci np. do lasu. Rządząca koalicja PO-PSL doskonale musi sobie zdawać sprawę z wściekłości obywateli, jaką wywoła podwyżka cen wywozu odpadów w przyszłym roku. Dlatego nawet sam Tusk przewidywał niedawno społeczne protesty przeciwko nowym, niekorzystnym dla obywateli regulacjom i ostrzegał działaczy Platformy Obywatelskiej przed wysoką ceną polityczną, jaką zapłacić musi ta partia w 2013 roku za nieuniknione podwyżki cen wywozu śmieci oraz zmuszenie polskich samorządów do narzucania obywatelom absurdalnych regulacji unijnych.
czytaj więcej...

(7 komentarzy)

Wczoraj, 10 grudnia 2012, a więc bezpośrednio po dniu św. Mikołaja, młodzież i dzieci z Bolesławia otrzymały wspaniały prezent – nowe obiekty sportowe. Warto zauważyć, iż otwarcie „Orlika" w Bolesławiu miało zupełnie inny charakter niż otwarcie hali sportowej w Gręboszowie. Do Bolesławia nie wtargnęła armia działaczy PSL i nie urządzono przy okazji otwarcia „Orlika" swego rodzaju pikniku wyborczego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Co prawda wicemarszałek Kozak (PSL) i wicewojewoda Harężlak (PSL) nie zdołali powstrzymać się od czysto politycznych uwag, ale było to nic w porównaniu z tym, co swego czasu działo się w hali w Gręboszowie, o czym już pisaliśmy. Na uwagę zasługuje naprawdę świetna organizacja całej imprezy (po tradycyjnym przecięciu wstęgi i poświęceniu obiektu przez księdza) w sali gimnastycznej szkoły w Bolesławiu. Brawa nie tylko dla dyrektora i nauczycieli, ale przede wszystkim dla uczniów, którzy przygotowali program sportowo-artystyczny. Więcej na ten temat napiszemy w kolejnym (papierowym) wydaniu „Prawdę mówiąc", które będzie można kupić na terenie gminy Bolesław w sklepie spożywczym ALDIK (Bolesław 89) oraz w Samocicach w sklepie spożywczo-przemysłowym MARMIS-TRANS (Samocice 116). Gmina wzbogaciła się o nowy obiekt sportowy, ale kilka godzin wcześniej, na sesji rady, wójt poinformował, iż mieszkańców czeka w przyszłym roku niemiła niespodzianka ze strony rządzącej ekipy PO-PSL w postaci nowego sposobu naliczania opłat za wywóz śmieci. Piszemy o tym na portalu w innym artykule na temat w/w sesji Rady Gminy Bolesław. Więcej zdjęć znaleźć można w galerii poniżej:
czytaj więcej...

(10 komentarzy)

Wczoraj, 10 grudnia 2012 odbyła się kolejna sesja Rady Gminy Bolesław. Jako że przysłowia są mądrością ludu, sądzimy, iż to powyższe ("Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera") warto przypomnieć przy okazji ostatnich wydarzeń w Bolesławiu. Z jednej strony otwarto w Bolesławiu po sesji piękny obiekt sportowy, kolejny „Orlik" (władza "dała" /sic!?), z drugiej wójt zapowiedział, iż na żądanie naszych „przyjaciół" z Brukseli Polacy (w tym oczywiście także mieszkańcy gminy Bolesław) obciążeni zostaną naliczanymi w nowy sposób opłatami za wywóz śmieci (władza zabierze obywatelom). Niektóre gminy buntują się przeciwko tej odgórnie wprowadzonej regulacji przez ekipę Donalda Tuska. Zobaczymy, co zrobią gminy dąbrowskie. Więcej na ten temat napiszemy w kolejnym (papierowym) wydaniu „Prawdę mówiąc", które będzie można kupić na terenie gminy Bolesław w sklepie spożywczym ALDIK (Bolesław 89) oraz w Samocicach w sklepie spożywczo-przemysłowym MARMIS-TRANS (Samocice 116). Zauważyć należy, iż na terenie gminy Bolesław prowadzona jest akcja pomocy osobom, którym trudno funkcjonować w społeczeństwie, np. organizowana jest pomoc logopedów dla dzieci i młodzieży z wadą wymowy. O działaniach tych była m.in. mowa na sesji. W innym artykule piszemy o samej uroczystości otwarcia „Orlika", gdzie zobaczyć można mnóstwo zdjęć z tej naprawdę świetnie zorganizowanej przez szkołę w Bolesławiu imprezy. Radni Gminy Bolesław otrzymali od nas zaprezentowane poniżej kalendarze "Prawdę mówiąc" na rok 2013. Można je nabyć w tych samych sklepach, w których sprzedawane jest nasze pismo. Więcej zdjęć z sesji znaleźć można w galerii poniżej:
czytaj więcej...

(50 komentarzy)