styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Gręboszów

Wchłonięcie Polski przez dziwaczny twór zwany Unią Europejską zaowocowało nie tylko narzuceniem jej członkom słynnego „poprawnego” kształtu banana i uznaniem niektórych warzyw za owoce, a owoców za warzywa, ale także obowiązku opracowywania tak zwanej „strategii rozwoju” poszczególnych jej części, np. gmin krajów członkowskich, która zazwyczaj jest zbiorem bezużytecznych kartek zapisanego papieru. Już pierwsze zdania tak zwanej „Strategii Rozwoju Gminy Gręboszów na lata 2007-2017” pokazują, że została ona napisana tylko dlatego, że musiała zostać, a nie po to, by przyczynić się do autentycznego rozwoju gminy: „Przyjęta metodyka procesu opracowania Strategii Rozwoju Gminy Gręboszów oparta została na partnersko-eksperckim modelu budowy planów strategicznych, w pełni oddającym oczekiwania krajowych oraz unijnych instytucji wspomagających rozwój samorządów w Polsce.”  Nawet za czasów Władysława Gomułki nie mieliśmy do czynienia z tego typu biurokratycznym, nic nie znaczącym bełkotem. W tym iście Mrożkowym tekście znajdujemy tak odkrywcze twierdzenia, jak np.: „Gmina Gręboszów  znajduje się w odległości 20 km od siedziby powiatu, którym jest miasto Dąbrowa Tarnowska, oraz ok. 80 km od siedziby województwa małopolskiego – Krakowa.” Można wątpić, by tego typu fragmenty „Strategii” przyczyniły się do rozwoju gminy Gręboszów i to w ciągu 10 lat - od 2007 aż do 2017 roku. Jak opóźniona w rozwoju jest rządzona praktycznie od lat przez ludzi związanych z Polskim Stronnictwem Ludowym gmina Gręboszów pokazują dane statystyczne. Gdy powstawała „Strategia Rozwoju” spośród 3090 mieszkańców gminy Gręboszów wykształcenie wyższe posiadało zaledwie 2,2%, a policealne tylko 2,2%. Wyłącznie wykształcenie podstawowe ukończone posiadało aż 47,7% ludności gminy, zaś zasadnicze zawodowe ok. 25%. Jak małą wagę do kształcenia obywateli przywiązuje PSL, pokazują choćby najgorsze wyniki nauczania w Małopolsce w tych powiatach, które rządzone są od lat przez partię Pawlaka, Sawickiego, Piechocińskiego. Paradoksalnie autorzy strategii zaliczają do mocnych stron gminy Gręboszów: „Dobrze funkcjonujące szkolnictwo oraz dobry poziom wykształcenia ludności.” Obecność w „Strategii Rozwoju” tak sprzecznych ze sobą informacji wskazuje dobitnie, iż jej autorzy tworzyli ten dokument nie po to, by pomóc gminie wydobyć się z zapaści gospodarczo-kulturowej, lecz dlatego, że po prostu taki obowiązek został narzucony gminom polskim przez Unię Europejską. Mocną stroną gminy ma być także według autorów tego kuriozalnego dokumentu: „Duża świadomość władz gminy.” Autorzy „Strategii” nie piszą - świadomość czego? Praktyka rządzenia gminą Gręboszów pokazuje raczej, że władze nie mają żadnej świadomości. W chwili powstawania „Strategii” na terenie gminy Gręboszów prawie co dziesiąty jej mieszkaniec musiał korzystać z pomocy społecznej, co wskazuje na wyjątkowo wysoki poziom ubóstwa tej gminy. Gdy jeszcze w 2003 roku wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca wynosiły 258 zł, to już w roku 2005 – zaledwie – 14 zł! Ponad połowa 100-stronicowego dokumentu poświęcona jest na opis sytuacji, w jakiej znajduje się gmina, który tak naprawdę nie przedstawia faktycznej sytuacji tego obszaru. Następnie autorzy „Strategii” formułują cele, do których należy dążyć, np. modernizacja struktury i doskonalenie organizacji  rolnictwa i inne, mające charakter raczej pobożnych życzeń niż możliwych do zrealizowania zadań. Jesteśmy już na półmetku. Do zakończenia okresu objętego „Strategią” pozostało tylko 5 lat. Mieszkańcy sami mogą dokładnie ocenić, co udało się do tej pory zrealizować, a co okazało się biurokratycznym bełkotem, który miał sprawić wrażenie, że w gminie Gręboszów coś się naprawdę planuje. Jeśli mieszkańcy gminy Gręboszów nie chcą w dalszym ciągu być skazani przez władze na los swego rodzaju „slumsów” Małopolski, muszą wziąć los w swoje ręce i sami zaplanować swą przyszłość. Można bowiem już teraz powiedzieć, że po 5 latach objętych tzw. „Strategią Rozwoju Gminy Gręboszów” obszar ten pozostaje w tyle za innymi częściami naszego województwa oraz powiatu.
czytaj więcej...
12 września 2012 uroczyście otwarto nową halę sportową przy zespole szkół w Gręboszowie. Impreza – z udziałem młodzieży i dzieci z miejscowego gimnazjum i szkoły podstawowej - mogła mieć bardzo sympatyczny charakter, gdyby nie próba jej propagandowego wykorzystania przez polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jeszcze raz okazało się, że politycy całkowicie oderwani są od rzeczywistości. Nie wzięli zupełnie pod uwagę, że uczestnikami tej imprezy były przede wszystkim dzieci i młodzież. W końcu otwarta właśnie hala sportowa im ma przede wszystkim służyć. Do Gręboszowa przybyła cała armia polityków przede wszystkim z PSL i usiłowała na śmierć zanudzić swymi politycznymi przemówieniami zebranych uczniów (patrz film z tej imprezy na naszym portalu, w: RELACJE FILMOWE). Członek Zarządu Województwa Kozak z PSL-u posunął się nawet do tego, że usiłował wytłumaczyć zawiłości i znaczenie koalicji politycznych, w których udziałowcem jest PSL. Oczywiście - zdaniem Kozaka – gdyby nie udział PSL-u w tych koalicjach, Powiśle tkwiłoby nadal w epoce kamienia łupanego. Jak na ironię, PSL-owski Kozak mówił także o równomiernym rozwoju regionów. Chyba zapomniał, że przemawia w powiecie, należącym do 10 najbiedniejszych w Polsce i rządzonym lub współrządzonym od lat przez.... Polskie Stronnictwo Ludowe! Powiatowy polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego Bigos zagalopował się jeszcze bardziej, sugerując, że to jedynie udział we władzach wojewódzkich polityków PSL-u zagwarantował gminie Gręboszów pieniądze z Unii Europejskiej, które pozwoliły wybudować halę sportową. Tak więc Bigos wyjawił nam w końcu tajemnicę funkcjonowania naszego państwa i dotacji unijnych. Te gminy i powiaty w Polsce dostają kasę z Brukseli, w których rządzą politycy z tej samej partii, co w danym momencie w województwie, bo to władze wojewódzkie rozdają pieniądze z Brukseli. Wniosek z tego można wysnuć taki oto – gmina może być biedna jak mysz kościelna i tak nie ma co liczyć na unijne dotacje, jeśli rządzą nią niewłaściwi politycy, czytaj z partii, która w danym momencie jest w opozycji. Pewną ciekawostką było także to, że na ścianie szkoły, na tablicy, która informowała o tym, że halę sportową wybudowano dzięki dotacjom z Unii Europejskiej, nie podano ani całkowitych kosztów jej budowy, ani wysokości dotacji unijnej. Pozostawiono puste miejsce (patrz: zdjęcie oraz film z otwarcia w naszych RELACJACH FILMOWYCH). Tak więc można by określić całą tę imprezę mianem politycznego pikniku PSL-u IN BLANCO.... Sytuację trafnie skomentował jeden z czytelników na naszym portalu: „Jako uczestnik wczorajszych wystąpień powiem tylko tyle, że to żenujące, żeby taka uroczystość trwała 4 godziny, wziąwszy pod uwagę, że brały w niej udział małe dzieci - (a niektóre były już w szkole o godz. 11 na próbie, potem msza i dawaj z takimi maluchami do 16.30, to po prostu żenada!!!)... wszystkim małym się zachciało siku, a i dorośli co chwilkę wychodzili na świeże powietrze. Występy artystyczne powinny być na początku, a potem, kto chce, niech słucha tych pierdoł o wyższości PSL nad innymi... radny Bigos bodajże na sam koniec wyskoczył z tym, aby dać kasę na przepompownię w Hubenicach, przecież to jest temat na sesję rady gminy do poruszenia, a nie na uroczystości szkolnej dzieci! Niektórym się pomyliły daty chyba? Mam nadzieję, że impreza integracyjna trwała krócej :) ." Więcej zdjęć oraz relacja filmowa poniżej:
czytaj więcej...

(5 komentarzy)

Dzisiaj,w czwartek, w centrum miejscowości Ujście Jezuickie (gmina Gręboszów), właścicielka domu położonego naprzeciw OSP, złapała za łopatę i sama zaczęła remontować drogę publiczną, gdyż nie doczekała się pomocy ani ze strony wójta gminy Gręboszów, Krystyny Świątek, ani ze strony władz powiatu dąbrowskiego - część tej operacji udało nam się sfilmować - patrz nasze RELACJE FILMOWE. Niedawno mieliśmy okazję obejrzeć zapadające się polskie autostrady, które zostały wybudowane kilka tygodni wcześniej. Jedna z firm budowlanych rozebrała na terenie powiatu tarnowskiego już wybudowaną drogę. Teraz na terenie powiatu dąbrowskiego kobieta zaczęła sama remontować publiczną drogę, gdyż nie robią tego ani Gmina Gręboszów, ani Powiat Dąbrowski. Sfilmowaliśmy tę akcję w Ujściu Jezuickim w dniu 25 października 2012 roku - patrz nasze RELACJE FILMOWE. Ciekawi teraz jesteśmy, czy wójt Gminy Gręboszów, Krystyna Świątek (związana z PSL) także złapie za łopatę, jak mieszkanka Ujścia i pomoże jej w przeprowadzeniu tego remontu. Na zdjęciu zdesperowana mieszkanka domu naprzeciw OSP w Ujściu Jezuickim (zdjęcie zrobione z klatki filmowej).
czytaj więcej...

(12 komentarzy)

Dzisiaj, w niedzielę, 21 października 2012 w Woli Żelichowskiej (gmina Gręboszów) miało miejsce święto myśliwych. Małgorzata i Robert Kądzielawa to inicjatorzy i organizatzorzy tej imprezy. Hubertus to święto myśliwych, leśników i jeźdźców, organizowane przez jeźdźców na zakończenie sezonu, a przez myśliwych na początku sezonu polowania jesienno-zimowego. Święty Hubert to patron myśliwych i jeźdźców. Najpierw odbyły się zawody konne - skoki, następnie tradycyjne polowanie na lisa, a później rywalizowały ze sobą bryczki. Warto zauważyć, iż nagrodą główną - oprócz pucharu - był tablet. Jak widać sponsorzy tegorocznego Hubertusa w Woli Żelichowskiej - firmy Roberta Kądzielawy oraz Wiesława Krajewskiego - byly nieco bardziej hojne niż burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej, starosta dąbrowski i armia firm z nimi zaprzyjaźnionych, które sponsorowały uczniowski konkurs wiedzy na temat Konstytucji RP, o którym pisalismy niedawno.  Więcej zdjęć oraz film z imprezy - patrz GALERIA ZDJĘĆ oraz RELACJE FILMOWE. 
czytaj więcej...

(10 komentarzy)