styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Czy pierwsza sesja Rady Powiatu Dąbrowskiego zostanie unieważniona?

2014-11-26 20:27

-i czy doszło do "korupcji politycznej"?

Dzisiaj, 26 listopada 2014 - w trybie iście ekspresowym (!) - zorganizowana została pierwsza sesja Rady Powiatu Dąbrowskiego. Niektórzy radni byli zdania, iż podejmowane na niej uchwały (m.in. w sprawie wyboru nowego starosty) zostaną uchylone albo przez Wojewodę Małopolskiego, albo przez Sąd Administracyjny.

Tuż po złożeniu śluubowania przez nowo wybranych radnych, Wiesław Krajewski i Krzysztof Kaczmarski zwrócili się z zapytaniem, czy sesja ta może być kontynuowana skoro niedawno Sąd Administracyjny uchylił wszystkie uchwały podejmowane na sesji innej rady, która została zwołana w sposób niezgodny z prawem - podobnie jak dzisiejsza sesja Rady Powiatu Dąbrowskiego.

Obydwaj radni zauważyli, iż wczoraj Komisarz Wyborczy ustalił - po konsultacjach ze starostwem w Dąbrowie Tarnowskiej - że pierwsza po wyborach sesja odbędzie się w ekspresowym tempie na drugi dzień!

Zorganizowano "łapankę" na radnych-elektów, by ich pwwiadomić o terminie sesji. Jednak w przypadku jednego z nich - Roberta Kądzielawy nie dostarczono w sposób zgodny z prawem zawiadomienia o terminie sesji.

Zdaniem radnych Krajewskiego i Kaczmarskiego to złamanie prawa będzie skutkować unieważnieniem wszystkich uchwał, podjętych na sesji, gdyż ta sytuacja jest analogoczna do wcześniejszej, gdy Sąd Administracyjny unieważnił uchwały z powodu niedostarczenia radnym zawiadomienia o terminie sesji.

Radi PSL oraz ci, którzy weszli do Rady Powiatu z list kojarzonych z burmistrzem Stanisławem Początkiem, byli innego zdania i postanowili kontynuować obrady. Odrzucili nawet propozycję Krajewskiego przerwania obrad na 15 minut, by skonsultować się z prawnikami Wojewody Małopolskiego w celu ustalenia, czy sesja jest legalna.

Następnie radny Krzysztof Kaczmarski odczytał oświadczenie stowarzyszenia i komitetu wyborczego NIEZALEŻNI, w którym zarzucił Markowi Kopii i Józefowi Misiaszkowi "korupcję polityczną".

Obydwaj radni, mimo że startowali z list NIEZALEŻNYCH, zdradzili ten komitet wyborczy i wyborców i porozumieli się z PSL-em i radnymi z listy związanej z burmistrzem Stanisławem Początkiem, by wspólnie wybrać Tadeusza Kwiatkowskiego na starostę i osiągnąć osobiste korzyści.

Później okazało się faktycznie, iż obydwaj byli NIEZALEŻNI - Kopia i Misiaszek musieli głosować za Kwiatkowskim, który faktycznie został starostą (za jego kandydaturą opowiedziało się 10 z 16 obecnych radnych).

Obydwaj radni Kopia i Misiaszek zostali też "nagrodzeni" - Kopia został wybrany na członka Zarządu Powiatu, a Misiaczek otrzymał stołek wiceprzewodniczącego Rady Powiatu.

Przewodniczącą Rady wybrana została Barbara Pobiegło, zaś jej zastępcami - Bogdan Bigos i w/w Józef Misiaszek. Do Zarządu Powiatu weszli - oprócz starosty Kwiatkowskiego i Marka Kopii - Jerzy Bączek i Andrzej Urbanik.

Radny Krajewski spytał pod koniec sesji, dlaczego nie wybrano wicestarosty? Nie uzyskał jednak na to pytanie konkretnej odpowiedzi. Przypuszczalnie stanowisko wicestarosty czeka na Stanislawa Początka, gdy ten przegra niedzielne wybory na Burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej...

Czy tak będzie naprawdę, zobaczymy na następnej sesji Rady Powiatu Dąbrowskiego.

Poniżej więcej zdjeć w galerii i relacja filmowa. O sesji napiszemy także w styczniowym numerze "Prawdę mówiąc".


Filmy



Wróć

Komentował ALDI26-11-201421:19

Ręce mi opadły, nie chce mieć juz nic wspólnego z tym miastem

Komentował radna26-11-201421:59

ale cyrk.Biedny powiat i miasto.Ludzie kogo wyscie wybrali.To sa zwykle pacholki.Im chodzi tylko o wladze .Po trupach do celu.bezprawnie.I slubuja TA MI DOPOMOZ BOG. ale chyba ten z rogami

Komentował wyborca26-11-201422:20

Panie Kopia tak się upodlić dla funkcji członka zarządu to lekka przesada.

Komentował wyborca26-11-201422:23

Już dawno mówiono, że pan Misiaszek jest w na usługach PSL.
Ale tak się zeszmacić?
Co nam wyborcom Pan teraz powie?

Komentował Dona26-11-201422:48

A ja myślałam ze hycel kundla łapie a nie wyrzuca

Komentował mb active26-11-201423:22

Przyznać sie tu teraz kto siedem lat temu zabrał Kopii klocki, bo teraz płacze a wszystko kosztem dobra powiatu i biednych wyborców

Komentował pies ogrodnika27-11-201404:40

Czekaj usiądź na chwilę
Pomyśl czemu tak jest
Powiem Ci tylko tyle
Rozum jest zawsze the best

Komentował kazek27-11-201410:53

Czy taki Kopia i Misiaszek wstydu nie mają?

Komentował zumi27-11-201419:26

widzieliscie przy glosowaniu wygladali jak zastraszani ani nie drgneli.Ciekawe co im obiecal kwiatek

Komentował Bombowiec27-11-201423:47

Radny Kopia wychodzi i twierdzi że głosował tak a nie inaczej nie dlatego, że jest tak lepiej dla powiatu, że korzystniej dla mieszkańców czy został oswiecony przez Ducha Świętego

Tylko wychodzi i mowi wprost, że własnie załatwił swoje porachunki sprzed 7 lat, zemścił sie i chyba sie bardzo przy tym ucieszył jak widać było po jego głupkowatym uśmieszku. Mam nadzieje że ten kto na niego głosowal to w przyszlych wyborach się opamięta... bo prywatne sprawy się załatwia prywatnie a nie kosztem wyborców

Dno i wodorosty

Komentował Krzych29-11-201410:22

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Należy takim sprzedawczykom i karierowiczom jak Kopia i Misiaszek udowodnić, że nie można wyborców wprowadzać w błąd. Zebrać odpowiednią liczbę podpisów, nagłośnić sprawę w mediach (nawet w ogólnopolskich) i przeprowadzić referendum o odwołanie z funkcji radnych. Polacy są szczególnie wyczuleni na każdy przejaw zdrady - budzi to odruchy wymiotny. Niedługo wybory do Sejmu - należy cały czas podkreślać, że tylko nowa władza może skrócić kadencję samorządów.

Komentował Władysław29-11-201420:19

Korupcja to nowy ustrój ekonomiczny.
Jak nasi pasterze kradną oszukują żyją w rozpuście i grzechu to jak mają ich owce się zachowywać ? Kraść i u złodzieja się wyspowiadać i od nowa a kraść i łapówy dawać .
"WŁADZA. PRZYWILEJE. KORUPCJA" to pierwsza kompleksowa analiza gorszej strony polskiej rzeczywistości. Myślę, że warto oceniać ją z tej właśnie perspektywy. Jest czas na poprawę wizerunku kraju i klasy politycznej. I jakkolwiek nie mam na sanację skutecznej recepty, to przynajmniej pokazuję błędy i patologie, których należało i należy unikać". Kiepskie rządy, recesje i korupcja - taka rzeczywistość dominuje w większości krajów, które 25 lat temu wyzwoliły się z komunizmu. Wyjątkami są Polska i kraje bałtyckie.
Rządy jednej partii bądź grupy ludzi nieuchronnie prowadzą do korupcji. Władza nie musi się przecież obawiać jakiejkolwiek opozycji, a zdanie społeczeństwa można najczęściej ignorować. Kto się za bardzo odsłoni z krytyką zostanie w odpowiedni sposób potraktowany przez służby bezpieczeństwa. Ot, wlepi się na przykład wyrok za zagrażanie bezpieczeństwu publicznemu czy wzywanie do buntu. Paragraf zawsze się znajdzie, jak mawiał wujaszek Stalin. Niemniej, co bardziej światli członkowie układu rządzącego zdają sobie sprawę, że korupcja stanowi też istotne zagrożenie dla nich samych, dla całego systemu.
Wybory sfałszowane? "To dowód stanu podgorączkowego"
Tłusty nasycony polską krwią peowski kleszcz dalej pasożytuje na chorej tkance naszego Narodu. Niestety, organizm jest na tyle zakażony, że Polacy cierpiący na upolitycznioną, ideologiczną boreliozę, wydają się rzeczywiście nie dostrzegać patologii, jaka toczy struktury naszego państwa czy nadal naród w swej ślepocie popiera PO.

Dodaj komentarz

* - pole wymagane