styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Powiat dąbrowski

Po tym, gdy obecny burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej nie podjął wyzwania i nie odważył się wziąć udziału w organizowanej przez nas debacie na CZERWONEJ KANAPIE, rozmawialiśmy z b. starostą dąbrowskim i obecnym radnym powiatowym, liderem PiS na Powiślu – Wiesławem Krajewskim. Zdaniem Wiesława Krajewskiego Powiśle Dąbrowskie oraz sama Dąbrowa Tarnowska są źle zarządzane, co jest przyczyną poważnych problem na rynku pracy (wysokie bezrobocie i związana z tym emigracja młodych ludzi), w dąbrowskiej służbie zdrowia (np. ciągłe konflikty w powiatowym szpitalu) oraz w szkolnictwie (np. „czystki" na stanowiskach dyrektorów szkół, niskie pozycje szkół dąbrowskich w różnego rodzaju rankingach etc.). Radny Krajewski zauważa, iż niedawna wypowiedź członka Zarządu Powiatu oraz szefa miejskiej oświaty, radnego Gajdy na temat przyczyn ucieczki uczniów dąbrowskich gimnazjów do tarnowskich szkół średnich jest potwierdzeniem fatalnej atmosfery, jaka zapanowała w szkołach na Powiślu, gdy władzę przejął starosta Kwiatkowski i wicestarosta Pantera. Obok kryzysu w szkolnictwie, służbie zdrowia i na rynku pracy dużym problemem powiatu jest nieudolność obecnych władz, jeśli chodzi o inwestycje drogowe, czego przykładem jest rozsypująca się już dopiero co wybudowana droga z Dąbrowy do Żelichowa. Powiat Dąbrowski oraz sama Dąbrowa Tarnowska potrzebują zmian, potrzebują „świeżej krwi". Nie można tolerować dłużej niekompetencji obecnych władz zarówno powiatowych jak i miejskich. Krajewski powiedział także, iż Prawo i Sprawiedliwość wprowadzi na Powiślu nowy model samorządu. Teraz ludzie są zastraszani, boją się stracić pracę z powodów czysto politycznych. PiS chce zmienić tę fatalną atmosferę, chce by każdy człowiek bez względu na poglądy i sympatie polityczne miał tutaj równe szanse, by nie było równych i równiejszych tylko dlatego, że są członkami takie czy innej sitwy. Krajewski docenia rolę promocji w pozyskiwaniu nowych inwestorów, którzy będą w stanie stworzyć na Powiślu nowe, atrakcyjne miejsca pracy dla mieszkańców tego regionu. Przypomnijmy, iż to właśnie Krajewski był pomysłodawcą Centrum Polonii w Brniu, które miało promować Powiśle na świecie (i robiło to skutecznie przez prawie dwa lata). Niestety po przejęciu władzy przez PSL pierwotna idea została całkowicie wypaczona. Krajewski sądzi, iż w obecnych czasach bez skutecznej promocji regionu nie jest możliwe pozyskiwanie inwestorów. Na pewno antypromocją były niesławne wypowiedzi starosty Kwiatkowskiego (wulgaryzmy) skierowane do pracownic starostwa i to w czasie narady służbowej, mające charakter werbalnego molestowania seksualnego kobiet. Krajewski i PiS chcą zagwarantować lepsze warunki działalności już funkcjonującym tu przedsiębiorcom, by byli oni w stanie stwarzać nowe , atrakcyjne miejsca pracy. Budowanie chodników jest oczywiście ważne, ale to oczywisty obowiązek gmin czy powiatu. Ważniejsze jest polepszenie jakości życia ludzi poprzez tworzenie nowych miejsc pracy i do tego będzie dążyło dąbrowskie Prawo i Sprawiedliwość. 20 lat rządów Stanisława Początka w Dąbrowie Tarnowskiej to stanowczo za długo. Krajewski jest zwolennikiem ograniczenia czasu sprawowania władzy przez samorządowców do 2-3 kadencji. Sam Krajewski nie podjął jeszcze decyzji, czy wystartuje w wyborach na burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej. Przypomnijmy, wśród kandydatów – obok Początka – wymienia się Kaczmarskiego oraz Buśkę. Od wielu lat burmistrz Początek obiecuje mieszkańcom Dąbrowy budowę obwodnicy miasta. W tej chwili już chyba nikt w to nie wierzy. Mówi się o niej „wirtualna obwodnica". Gdyby ktoś chciał podsumować sposób sprawowania władzy przez Początka, to musiałby powiedzieć, iż sprowadza się on do ciągłych obietnic. W rzeczy samej Dąbrowa jest na bardzo dalekim miejscu na listach rankingowych, obrazujących np. tempo rozwoju. Zarówno powiatowi dąbrowskiemu jak i Dąbrowie Tarnowskiej potrzebni są nowi ludzie, którzy zastąpią stare, wypalone i niesprawne władze bez wyobraźni, bez planu rozwoju dla Powiśla.Także w październikowym numerze PRAWDĘ MÓWIĄC napiszemy o rozmowie z Wiesławem Krajewskim. Poniżej obszerne fragmenty wywiadu z b. starostą i radnym powiatowym oraz liderem dąbrowskiego PiS, Wiesławem Krajewskim.
czytaj więcej...

(2 komentarzy)

Prezentujemy pierwszą z cyklu debat dąbrowskich w naszej redakcji. Audycję nazwaliśmy „NA CZERWONEJ KANAPIE". W tej pierwszej rozmowie na temat Powiśla wzięły udział przedstawicielki związków zawodowych pielęgniarek i położnych z dąbrowskiego szpitala. Mówią między innymi o tym, jak jest obecnie sytuacja w powiatowym szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej po odejściu dyrektor Kopczyńskiej. W kolejnej debacie (za tydzień) NA CZERWONEJ KANAPIE wezmą udział potencjalni pretendenci do fotela burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej. Patrz film niżej.
czytaj więcej...

(1 komentarzy)

Dzisiaj, 27 maja odbyła się sesja Rady Powiatu Dąbrowskiego. Dowiedzieliśmy się na niej, jak są marnowane nasze pieniądze. Relację z sesji znajdziecie Państwo w najnowszym, czerwcowym numerze "Prawdę mówiąc" - do nabycia już na początku czerwca. Poniżej więcej zdjęć oraz relacja filmowa z sesji.
czytaj więcej...

(4 komentarzy)

do: Starosta Dąbrowski Rada Powiatu Dąbrowskiego Burmistrzowie i Wójtowie Miast i Gmin powiatu dąbrowskiego LIST OTWARTY W liście tym jako przedstawiciele Pracowników Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dąbrowie Tarnowskiej, APELUJEMY! do wszystkich, którzy winni mieć na względzie i czuwać nad prawidłowym zabezpieczeniem dostępu do publicznej służby zdrowia mieszkańców naszego Regionu.   Drodzy Państwo niemożliwe jest prawidłowe zabezpieczenie dostępu do publicznej służby zdrowia mieszkańcom naszego Regionu, bez zapewnienia prawidłowego funkcjonowania Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dąbrowie Tarnowskiej, będącego największym podmiotem świadczącym usługi medyczne w Powiecie Dąbrowskim.   Czujemy na sobie obowiązek napisania tego listu w celu zwrócenia uwagi na sytuację wewnątrz i na zewnątrz naszego Szpitala oraz atmosferę w nim panującą. Zjawiska towarzyszące jego funkcjonowaniu wpływają negatywnie na realizację postawionych zadań statutowych, a co za tym idzie zaburzają prawidłową realizację obowiązku zapewnienia powszechnego dostępu mieszkańców z naszego Regionu do pomocy medycznej, jako celu nadrzędnego.   Pierwszym czynnikiem oczywiście jest brak wystarczającego finansowania naszej Placówki i ciągła wałka o zwrot środków z tytułu realizowanych nadwykonań, których część powstaje w wyniku braku informacji dla realizujących świadczenia. Chociaż w roku ubiegłym część oddziałów nie zrealizowała w pełni kontraktów przez co został on zmniejszony. Częstym przypadkiem jest też odrzucanie przez NFZ rozliczeń procedur medycznych realizowanych w ZOZ ze względu na występujące w nich błędy.   Drugim bardzo istotnym czynnikiem jest sytuacja wewnętrzna panująca w naszym zakładzie pracy. W naszej ocenie działania w szczególności w zakresie polityki kadrowo - płacowej i organizacyjnej prowadzą do narastania stanu głębokiego niezadowolenia zatrudnionych w Szpitalu pracowników. Zdajemy sobie sprawę, że nasz Szpital jest w trudnej sytuacji finansowej jak większość szpitali w Polsce. Obecna pani dyrektor Teresa Kopczyńska miała pokazać drogę do zmniejszenia strat szpitala. Jednak jej poczynania nie przynoszą spodziewanego rezultatu.   Wszystkimi wstrząsnęła wiadomość o złożeniu wypowiedzenia z pracy naszego długoletniego lekarza,  a obecnie ordynatora Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Witolda Bołtucia. Ta sytuacja pociągnie za sobą ogromne nieodwracalne skutki - likwidację w/w oddziału. Oddział ten powstał wielkim nakładem ludzkiej pracy, a obecny ordynator nie przysiadł na laurach tylko nadal kontynuował prace poprzedników,  rozwijając nowoczesną ortopedię. Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej dąbrowskiego Szpitala jest bardzo ceniony w całej okolicy, co świadczy o rodzaju i jakości zabiegów wykonywanych przez tutejszy zespół operacyjny. Pani Dyrektor systematycznie zmniejszała ten oddział i utrudniała prace ordynatorowi.   Kosztem tego oddziału powstał oddział rehabilitacyjny, który miał bilansować koszty szpitala. Obecnie wynik tego oddziału to zadłużenie i niezadowolenie pacjentów przebywających lub nie mających możliwości dostać się na ten oddział.   Brak dr. Bołtucia pozbawi szpital i pacjentów tej możliwości dobrego i szybkiego leczenia, sala operacyjna w dalszym ciągu będzie generować straty.   Skłaniamy się myśleć, że to (jak i wiele innych) celowe posunięcia Dyrekcji, działającej za przyzwoleniem Starostwa, jako organu założycielskiego, gdyż nic nie zrobiono w tym kierunku, aby zapobiec takiej sytuacji.   Nie możemy także akceptować działań dyrekcji Szpitala, skutkiem których jest pogłębiające się i niewspółmierne rozwarstwienie płacowe pomiędzy personelem średnim i niższym, a pozostałymi osobami wykonującymi pracę na rzecz Szpitala. Powyższą, w naszej ocenie bardzo złą sytuację "zawdzięczamy" działaniom dyrekcji Szpitala, która beneficjentami podwyżek na przestrzeni ostatnich trzech lat uczyniła tylko jedną grupę zawodową, pozostałą część personelu traktując, jako zło konieczne występujące przy jego funkcjonowaniu. Takie poczucie wśród średniego i niższego personelu jest powszechne, a inne działania dyrekcji zdają się mieć na celu eskalację tego zjawiska.   Nadmienić trzeba, że w chwili obecnej część personelu (około 15 - 20%) ma tak niskie wynagrodzenie, że otrzymują dopłaty, aby ich wynagrodzenie nie było niższe od minimalnej płacy.   Ponadto, mimo tak niskich wynagrodzeń - Pracodawca nie przekazał kwoty około 780 000 zł na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, co powoduje opóźnienie w wypłatach należnych świadczeń pracowniczych. Kontrola PIP potwierdziła ten stan rzeczy.   Działania Dyrekcji doprowadziły też do powstania sporu zbiorowego z reprezentującym pielęgniarki i położne związkiem zawodowym i pomimo, że trwa on prawie rok, po Jej ostatnich działaniach związanych z projektem Regulaminu Pracy stoi w miejscu - a tak twarde stanowisko w wielu sprawach jest na zasadzie „nie, bo nie”. Na uwagę zasługuje fakt, że większość postulatów poza płacowymi, wynika z przepisów Kodeksu Pracy, a nieprawidłowości w tym zakresie potwierdziła kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.   Ważnym elementem jest to, że projekt Regulaminu Pracy został poprawiony zgodnie z aktualnymi przepisami i uzgodniony przez wszystkie związki zawodowe, pomimo tego Dyrekcja w większości zapisów chce przeforsować własne „sztywne” stanowisko.   Kolejnym przykładem jest zamieszanie wokół Zakładu Opiekuńczo - Leczniczego, gdzie opracowanie planu restrukturyzacji powierza się Pani Kierownik ZOL i jest on rozpowszechniany wśród Członków Rady Społecznej ZOZ, pomimo zawartych w nim błędów merytorycznych.   Taki stan rzeczy rodzi daleko idący niepokój wśród personelu Szpitala, czyniąc ich sytuację niepewną i pozbawioną perspektyw. Brak stabilności sytuacji osób, których praca jest nieodzownym elementem realizacji przez Państwa obowiązku zapewnienia dostępu do publicznej służby zdrowia, stąd też apelujemy, aby w ramach posiadanych przez Was kompetencji i umiejętności zostały podjęte skoordynowane działania zmierzające do uzdrowienia sytuacji Szpitala, przy których nie będziecie tracić Państwo z pola widzenia skutków społecznych Waszych działań.   Dlatego też organizacje związkowe działające w ZOZ Dąbrowa Tarnowska mając na względzie zarówno dobro Pacjentów jak i zatrudnionego Personelu,  jeszcze raz apelują do Państwa o niezwłoczne podjęcie działań w zakresie, o którym mowa w liście. LIST PODPISAŁY: Międzyzakładowa Organizacja Związkowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych NSZZ SOLIDARNOŚĆ Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Służby Zdrowia Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego Z przykrością informujemy, że Związek Zawodowy Lekarzy, jako jedyny, odmówił podpisania listu.
czytaj więcej...