styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Szczucin

  W piątek, 14 czerwca w ZSP w Szczucinie miało miejsce uroczyste zakończenie roku szkolnego w zasadniczej szkole zawodowej. Dyrektor ZSP Jan Giera pożegnał uczniów i prawdopodobnie pożegnał się ze stanowiskiem? Władze powiatu dąbrowskiego (na czele - jak się wydaje - z wicestarostą Panterą), chcą doprowadzić do zmiany na stanowisku dyrektora szkoły w Szczucinie przy okazji zmiany charakteru tej placówki oświatowej, mimo że kierowana przez Jana Gierę szkoła osiąga najlepsze wyniki maturalne na Powiślu! Więcej zdjęć oraz film z zakończenia roku w zasadniczej szkole zawodowej w Szczucinie można obejrzeć niżej:
czytaj więcej...
Kwietniowa sesja Rady Miejskiej w Szczucinie przyniosła nie tylko likwidację szkoły w Dąbrowicy, spór o podział Szczucina na sołectwa, ale przede wszystkim zarzuty burmistrza Jana Sipiora pod adresem szefa komisji rewizyjnej oraz nagłośnienie zainteresowania CBA szczucińskim kołem Polskiego Związku Wędkarskiego. Byliśmy świadkami ciągu dalszego wojny szczucińsko-szczucińskiej pomiędzy grupą radnych, której liderem wydaje się być przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej Kazimierz Żurek oraz burmistrzem Szczucina, Janem Sipiorem. Ten ostatni zarzucił swemu adwersarzowi, iż na swojej stronie internetowej pisze nieprawdę. Radny Żurek sugerował, iż wyższe opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków Szczucin zawdzięcza burmistrzowi, gdy tymczasem to Rada Miejska miała zająć stanowisko w sprawie tychże opłat. Ze względu na zbyt późny termin posiedzenia rady, wyznaczony przez jej przewodniczącego Andrzeja Gorzkowicza (należącego także do antyburmistrzowej opozycji), radni nie byli w stanie wyrazić swej opinii na temat opłat. Nowe taryfy – zgodnie z obowiązującym prawem - weszły więc w życie automatycznie, a nie za sprawą burmistrza. Jan Sipior stwierdził zatem, że „nieprawdziwe są twierdzenia zawarte w informacji Pana radnego Kazimierza Żurka”. Burmistrz zarzucił szefowi komisji rewizyjnej, że „wprowadza w błąd mieszkańców Miasta i Gminy Szczucin sugestią, że to Burmistrz swoją decyzją arbitralnie wprowadził nowe stawki, co w sposób oczywisty jest niezgodne z prawdą”. Na w/w sesji Rady Miejskiej okazało się, że tamtejsi sołtysi są wyjątkowo aktywni na tle swych kolegów z innych gmin, a także, iż gmina Szczucin niestety należy do tych części powiatu dąbrowskiego, które wyróżniają się dużą przestępczością. Zaskoczeniem był brak jakichkolwiek reakcji obecnych na sesji nauczycieli i rodziców uczniów likwidowanej szkoły w Dąbrowicy. W innych gminach w takich sytuacjach dochodzi do gwałtownych protestów. Tylko jeden z radnych usiłował (jak się później okazało – bezskutecznie)  bronić szkoły przed likwidacją. Spore emocje towarzyszyły podziałowi Szczucina na sołectwa. Burmistrz skłaniał się do utworzenia tylko jednego sołectwa na terenie miasta, zgodnie w wynikami wcześniejszych konsultacji społecznych. Opozycja starała się zaś podważyć wiarygodność wyników tych konsultacji i w końcu przeforsowała utworzenie dwóch sołectw. Od samego początku sesji punktem wyjątkowo zapalnym stała się sprawa dzierżawy sporej działki gminnej – i to w trybie bezprzetargowym na 10 lat – przez koło szczucińskie Polskiego Związku Wędkarskiego. Okazało się, że już wcześniej Komisja Rewizyjna pod przewodnictwem Kazimierza Żurka usiłowała na swym posiedzeniu rozmawiać z Prezesem tego koła, Jerzym Mazurkiem. Ten jednak nie pojawił się. Także nie zareagował na zaproszenie go na kwietniową sesję Rady Miejskiej, co wydało się wielu radnym dość kuriozalnym zachowaniem wobec faktu, iż szczucińskie koło wędkarzy zabiegało przecież o wydzierżawienie wspomnianego gruntu gminnego. Niektórzy radni zaczęli w pewnym momencie „bąkać” coś o jakimś postępowaniu, które prowadzi prokuratura. Okazało się nawet, iż sprawą gruntu i koła szczucińskiego Polskiego Związku Wędkarskiego zainteresowało się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nikt jednak nie odważył się (nie chciał?) powiedzieć na sesji, o co właściwie chodzi? Radni „przestępowali z nogi na nogę” przez pewien czas i w końcu zdecydowali się na wydzierżawienie gruntu szczucińskim wędkarzom nie na 10 lat, lecz jedynie na 1 rok. Tak to więc Szczucin zasłynie zapewne z tego, że CBA interesuje się działaniami tutejszych wędkarzy. Ciekawe, jak do całej sprawy ma się powiedzenie, że ryba psuje się od głowy. W tym przypadku jest chyba odwrotnie, gdyż sprawa dotyczy dołów organizacyjnych (bo gminnych) związku wędkarzy. Gdy cała sprawa w końcu się wyjaśni, na pewno o tym poinformujemy.
czytaj więcej...

(1 komentarzy)

W piątek, 14 czerwca w ZSP w Szczucinie miało miejsce uroczyste zakończenie roku szkolnego w zasadniczej szkole zawodowej. Dyrektor ZSP Jan Giera pożegnał uczniów i prawdopodobnie pożegnał się ze stanowiskiem? Władze powiatu dąbrowskiego (na czele - jak się wydaje - z wicestarostą Panterą), chcą doprowadzić do zmianany na stanowisku dyrektora szkoły w Szczucinie przy okazji zminy charakteru tej placówki oświatowej, mimo że kierowana przez Jana Gierę szkoła osiąga najlepsze wyniki maturalne na Powiślu! Szerzej napiszemy o tym w lipcowym numerze "Prawdę mówiąc". Poniżej galeria zdjęć oraz film z zakończenia roku w zasadniczej szkole zawodowej w Szczucinie.
czytaj więcej...

(6 komentarzy)

Wreszcie mamy dla naszych Czytelników pozytywne wieści. Władze powiatu dąbrowskiego na czele ze starostą Tadeuszem Kwiatkowskim, jego zastępcą (chyba od oświaty?) Robertem Panterą oraz Naczelnikiem Wydziału Rozwoju Lokalnego, Edukacji i Zdrowia Mariolą Smolorz postanowiły stworzyć nową placówkę oświatową o nazwie Powiatowe Centrum Edukacji i Kompetencji Zawodowych. Jak prawie zawsze niestety w Polsce jest także drugie, skrywane dno sprawy. Centrum to ma powstać „już w niedługim czasie”, jak obwieszcza w mediach Mariola Smolorz. Na bazie zaś tego Centrum powstać ma „ośrodek dokształcania i doskonalenia zawodowego”, w którym nie tylko kształciłaby się młodzież, ale także kwalifikacje zdobywaliby dorośli. I w tym miejscu dochodzimy do sedna sprawy, jak się nam wydaje, gdyż siedzibą tego ośrodka ma być – według zamierzeń władz dąbrowskich – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Szczucinie. Ma powstać liceum, technikum i szkoła zawodowa. Jeśli ktoś jednak wejdzie na stronę obecnego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Szczucinie, zobaczy, że działa tam już zarówno liceum ogólnokształcące, technikum zawodowe i zasadnicza szkoła zawodowa. O co więc tutaj chodzi? Władze powiatowe twierdzą, że nowy twór oświatowy będzie stanowił „ratunek dla podupadającej bazy szkolnictwa średniego w powiecie”. Co ma jednak piernik do wiatraka. Można by przecież do istniejącego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych dodać po prostu nową jednostkę oświatową i tyle. W przyszłym roku ma być na Powiślu kilkuset uczniów mniej niż w tym roku. Naczelnik Smolorz chce więc promować dąbrowskie szkoły średnie wśród uczniów gimnazjów na Powiślu. Co więcej, naczelnik Smolorz „odgraża się”, że promocja ta wykroczy poza granice naszego powiatu, a nawet województwa. Być może więc już niedługo na terenie powiatu dąbrowskiego powstać będą musiały internaty dla gimnazjalistów z Krakowa, Rzeszowa czy Kielc, którzy będą masowo wybierać dąbrowskie szkoły średnie (sic!). Schodząc jednak na ziemię i mówiąc teraz już całkiem poważnie, zauważyć wypada, że w całej tej operacji chodzi chyba o coś innego, jak nam się wydaje. Już w styczniowym numerze naszego pisma zastanawialiśmy się, czy aby władze powiatu nie chcą pozbyć się obecnego dyrektora zespołu szkół w Szczucinie – Jana Giery, który dyrektorem został jeszcze za czasów starosty Wiesława Krajewskiego (czyli nie jest „swój”) – patrz nasz artykuł pt. „Kolejny dyrektor do ‘odstrzału’?”. Teraz nie jest tak łatwo zwolnić po prostu Gierę, lecz gdy najpierw zlikwiduje się jego zespół szkół, a następnie na to miejsce powoła się nowy (dodając jedynie nową jednostkę oświatową, o której mowa wyżej), można będzie np. ogłosić konkurs na stanowisko dyrektora tej nowej-starej szkoły w Szczucinie. A jak się ogłosi „konkurs”, to wiadomo, co się może wydarzyć…. Należy w tym miejscu jeszcze raz spytać, dlaczego „reformować” powiatową szkołę szczucińską, skoro miała ona najlepszą zdawalność matur na terenie całego Powiśla, o czym pisaliśmy już w przeszłości. Czy opłaca się wymieniać dyrektora placówki, która uzyskuje najlepsze wyniki nauczania w powiecie dąbrowskim?
czytaj więcej...

(4 komentarzy)